środa, 19 maja 2010

Z kamera wsrod zwierzat, czyli...

... specjalny post poswiecony wylacznie odwiedzinom w Rainforest Habitat, czyli wielkiej wolierze, gdzie zwiedzajacy poruszaja sie swobodnie wsrod ptactwa i zwierzyny. Spedzilismy tam prawie caly dzien i byl to zdecydowanie jeden z najbardziej udanych dni australijskiej podrozy!



W Rainforest Habitat wbrew nazwie sa trzy strefy geograficzno-zoologiczne, a nie jedynie strefa lasow deszczowych. Oprocz zwierzat zamieszkujacych lasy tropikalne, mozna tu tez zapoznac sie blizej z mieszkancami podmoklych i stepowych terenow Australii. Poniewaz w Port Douglas paradoksalnie wydajemy bardzo niewiele (powrot na pole namiotowe...), zafundowalismy sobie lunch w towarzystwie tropikalnych ptakow. Jedzenie bylo bardzo smaczne, a co najwazniejsze mozna bylo jesc do woli, a upierzeni kompani okazali sie nieco zbyt natarczywi - trojka bialych bandytow osaczyla nasz stolik i bacznie pilnowala, czy aby jakis okruszek nie spadnie na podloge. Poniewaz wiemy, ze ptakom nie sluzy ludzkie jedzenie, wyjatkowo nic pod stolem nie wyladowalo i wtedy jeden z ptakow przeszedl do ofensywy: wskoczyl na blat stolu, nie dal sie odstraszyc widelcem i porwal kostke sera z salatki! Na szczescie udalo mi sie atak sfilmowac; mam nadzieje, ze ptaszystko nie padnie po zjedzeniu sera i nie bedzie to ostatni film z jego udzialem...

Reszta jest... obrazami!

PS: Maq, nie udalo mi sie zlapac kangura pod reke, ale za to on mnie w reke pocalowal, czy takie zdjecie wystarczy? ;)

"Misie" koala spia 19 godzin na dobe i spedzaja 1-3 godzin dziennie wcinajac liscie eukaliptusa. Nie jest to wysoko kaloryczne jedzenie, w dodatku dosc toksyczne, wiec pluszaki nie moga zjesc zbyt wiele lisci, no i nie maja zbyt wiele energii.







Kukabara to endemiczny ptak zamieszkujacy Australie, jego nazwa pochodzi od charakterystycznego krzyku, ktory wydaje.





Paszczaki australijskie to ptasi mistrzowie kamuflazu. Prawda, ze wygladaja troche niesamowicie?





To czarna kakadu:



to kazuar:



a to serowy rabus:



Niegdys sadzilam, ze kazdy kicajacy torbacz to kangur, o swieta ignorancjo! Teraz wiem, ze te "prawdziwe" kangury to te duze rude, oprocz nich sa jeszcze m.in. wallaby, euro, kangury bagienne zwane "smierdzielami", a nawet kangury nadrzewne! Na pierwszym zdjeciu mama wallaby z malenstwem, kangur nadrzewny na zdjeciu ostatnim.









To oczywiscie krokodyl i to ten slonowodny, czyli dorastajaca do min. 6 metrow smiertelnie niebezpieczna bestia!



Reszta zwierzakow nieznana jest mi z imienia, ale i tak sa ladne :)







Udalo mi sie nakrecic kilka bardzo fajnych filmikow, obiecuje, ze po powrocie zaloze konto na Youtube'ie i bedziecie mogli je obejrzec!

2 komentarze:

  1. Jakie przepiękne!!!
    Wyobrażasz sobie, jak Ci Zazdroszczę?????
    całuski

    OdpowiedzUsuń